Księga Urantii, wbrew religijnym przyzwyczajeniom, nie boi się poczucia humoru. Nie żeby spraw wiary nie traktowała z należną powagą. Hołduje jednak intuicji, że „życie jest zbyt ważne, by traktować je poważnie”...
Zawsze przy mnie stój
Studiując materiały Księgi Urantii charakteryzujące służby anielskie, zastanowiło mnie, jak aniołów poznaje żyjący współcześnie, przeciętny religijny człowiek. W Polsce to Kościół katolicki, jako że przyznał sobie monopol na Boga samego, ma również wyłączność na jego wysłanników. Dlatego i tym razem uczepię się przede wszystkim jego nauk...
Anioły
Opowieści o poczynaniach niebiańskich pomocników pojawiają się w większości religijnych podań. Wątpię, czy uchował się dzisiaj ktoś — i to niezależnie od wyznania czy nawet jego braku — kto nigdy nie słyszał o aniołach. Istoty działające w imieniu Stwórcy zadomowiły się u nas na dobre; choćby miała to być wyłącznie przestrzeń popkultury...
Morontiańscy Towarzysze
Kapłani, snując historie o tamtym, lepszym świecie, raczej nie przekazują konkretów; a jeżeli już, są dziecinne. Dlatego wierzący, i to niezależnie od wyznania, precyzują własne wyobrażenia życia po śmierci. Zazwyczaj równie dojrzałe — podszyte lenistwem i egotyzmem. Taka nasza natura...
Wolna wola
Co cię tutaj przywiodło? Wydawałoby się, że odpowiedź na takie pytanie jest prosta — postanowiłeś kliknąć link, bądź wpisać w przeglądarkę internetową adres mojej strony; z takich czy innych powodów. Nawet jeśli trafiłeś tu zupełnie przypadkowo, trudno przyznać, że nie miałeś żadnego wpływu na swoją aktualną sytuację. Intuicja podpowiada więc, że czytasz te słowa z własnej, nieprzymuszonej woli...
Odzwierciedlanie
Odzwierciedlanie to „niewytłumaczalna zdolność widzenia, słyszenia, czucia i poznania wszystkich rzeczy, które dzieją się na obszarze superwszechświata, oraz możliwość zogniskowania, poprzez odzwierciedlanie, całej tej informacji i wiedzy w dowolnym, pożądanym punkcie”. Tak przynajmniej definiuje to Księga Urantii. Jednak nawet autorzy Przekazów nie znają wszystkich tajemnic odzwierciedlania...
Cherubini i sanobini
Któż nie marzy o ugodzeniu strzałą prawdziwej miłości? Cherubini, zwani także Amorami, pod władzą Kościoła katolickiego w rytm brzęczącej kabzy wyfrunęli z sakralnych zabudowań. Jak zresztą i inne anioły mimochodem zostali kapłańskimi chłopcami na posyłki. Tak zniekształcona, dziecinna wizja skrzydlatych pomocników Boga zadomowiła się w ludzkiej rzeczywistości na dobre...