Rzeczywistość

R

Nawet jeśli nie pojmujemy go w pełni, żyjemy w logicznie uporządkowanym świecie. Tak przynajmniej nam się wydaje; czy raczej taką mamy nadzieję. Bo chociaż sami za tą logiką nie zawsze nadążamy, wierzymy, że rozumieją ją mądrzejsi od nas. A jeżeli nie, to tylko jeszcze nie — przecież wszelkie fundamenty mamy już dawno położone. To, co niewyjaśnione, trzeba jedynie do nich dopasować.

Księga Urantii nie tylko bezceremonialnie te fundamenty skuwa i wyrównuje, ale wylewa na nie nowe warstwy.

Aby pomóc człowiekowi zrozumieć wszechświat, autorzy Przekazów Urantii różnicują kosmiczne rzeczywistości. Scena, na której rozgrywa się niepohamowany spektakl przemian energii i funkcjonowania osobowości składa się z dwóch podstawowych poziomów; my rozróżniamy jedynie część jednego z nich. Odniesienia do poziomów rzeczywistości powracają w Księdze wielokrotnie i w różnych kontekstach; postaram się je zdefiniować, aby lektura była nieco przystępniejsza. Nie oczekuj jednak prostych i wyczerpujących objaśnień. Tym bardziej że pojawią się kolejne podziały i terminy pomocnicze, które będą wymagać dalszych wyjaśnień. Księga Urantii nie wytłumaczy niewytłumaczalnego. My nie pojmiemy dla nas niepojmowalnego. Możemy jednak próbować to oswoić.

Warstwy

W toku objawiania autorzy Księgi Urantii wprowadzają wiele nowych definicji i klasyfikacji; nie mogło być inaczej kiedy poruszyli temat rzeczywistości. W niniejszym opracowaniu skoncentruję się na jednym z podziałów rzeczywistości w odniesieniu do czasu i przestrzeni, jednak perspektyw, z których można analizować temat, jest znacznie więcej.

Rzeczywistość powstała (powstaje) w Pierwszym Źródle i Centrum z woli i poprzez wolę Wszechświatowego Ojca. W nim wszystko ma swój początek. Na poszczególnych poziomach wszechświata rzeczywistość urealnia się na różnorakie sposoby, zawsze jednak w trzech pierwotnych stadiach:

  • Rzeczywistość niedeifikowana. Obejmuje wszystkie nieosobowe oraz niemożliwe od uosobienia energie, obszary i wartości.
  • Rzeczywistość deifikowana. Obejmuje osobowe i możliwe do uosobienia energie, obszary i wartości.
  • Wszechświatowa rzeczywistość jest (powinna być) albo niedeifikowana, albo deifikowana. Istnieją jednak domeny trudnej do zidentyfikowania i zdefiniowania rzeczywistości współzależnej, potencjalnej i aktualizującej się — rzeczywistość wzajemnie powiązana.

Z punktu czasu i przestrzeni, autorzy Przekazów wyróżniają 4 kolejne perspektywy, z których można badać rzeczywistość:

  • Rzeczywistość osobowa i rzeczywistość bezosobowa (w kosmosie to, co bezosobowe, może być nieosobowe, podosobowe i przedosobowe), które w jakimś stopniu odnoszą się powyższych stadiów.
  • Rzeczywistość aktualna istnieje w pełni swego wyrazu. Rzeczywistość potencjalna niesie ze sobą nieujawnione możliwości rozwoju. Aktualne jest to, co było i to, co jest; potencjalne jest to, co się staje, i to, co będzie. Z perspektywy wieczności sprawa nie jest jednak tak oczywista. W wieczności jest wszystko, ale nie zostało jeszcze objawione w czasie i przestrzeni. Możny Posłaniec tłumaczy tak: „Z punktu widzenia istoty stworzonej aktualność jest sednem, potencjalność możliwością. Aktualność istnieje najbliżej centrum i stamtąd rozszerza się na peryferia nieskończoności; potencjalność z peryferii nieskończoności przychodzi do wewnątrz i złącza się w centrum wszystkich rzeczy. Pierwotność jest tym, co najpierw powoduje, a potem równoważy podwójne ruchy cyklu przeobrażenia rzeczywistości od potencjałów do aktualności i do potencjalizacji istniejących aktualności”.
  • Rzeczywistość egzystencjalna, która dotyczy kompletnego i wiecznego — przeszłego, teraźniejszego i przyszłego, istnienia. Rzeczywistość empiryczna dotyczy bytów aktualizujących się w teraźniejszości z potencjałem istnienia w wiecznej przyszłości.
  • Rzeczywistość absolutna, która dotyczy istnienia w wieczności oraz rzeczywistości podabsolutne: absoniczna, która jest względna zarówno w odniesieniu do czasu, jak i do wieczności oraz skończona, rzutowana na przestrzeń i aktualizująca się w czasie. Na tych właśnie dwóch rzeczywistościach (a w zasadzie trzech) najmocniej skupię się w dalszych dociekaniach.

Absolutny poziom rzeczywistości

Bezwzględnie wiecznym, dla uproszczenia pierwotnym poziomem rzeczywistości jest poziom absolutny. Poziomy skończony i absoniczny (w Przekazach nazywany również transcendentalnym, rzadziej ostatecznym) są jego pochodnymi, modyfikacjami i uwarunkowaniami; pomniejszeniem egzystencjalnej i aktualnej — absolutnej — rzeczywistości. Wielce prawdopodobne, że ów podział na potrzeby objawienia i tak został uproszczony.

Poziom absolutny jest bez początku, bez końca, bez czasu i bez przestrzeni. I jeżeli w Księdze Urantii mowa o kimś lub o czymś, co ma status absolutny, oznacza, że nigdy nie było i nie będzie takiego czasu, kiedy to nie istniało oraz że dla tego kogoś, bądź czegoś ani czas, ani przestrzeń nie istnieją. Na absolutnym poziomie rzeczywistości chwila obecna zawiera całą przeszłość i całą przyszłość. Dla nas jedynym sposobem, żeby spróbować oswoić tę koncepcję, jest wyobrażenie sobie bezczasowości jako wiecznotrwałego, kompletnego teraz. Nie wiem, do czego można porównać bezprzestrzenność, nie jest to jednak wszechobecność; choć mi tak najłatwiej ją sobie wyobrazić. Na poziomie absolutnym wszelkie energie i duch to jedno, a wszystkie potencjały są aktualne. To poziom znajdujący się zupełnie poza możliwościami ludzkiego zrozumienia.

Istnieje siedem absolutnych rzeczywistości: Ojciec Wszechświatowy, Wieczny Syn, Nieskończony Duch, Wyspa Raj, Bóstwo-Absolut, Absolut Nieuwarunkowany i Absolut Wszechświatowy. Empiryczna realizacja absolutnej boskości — zjednoczenie absolutnych znaczeń na absolutnych poziomach — może skutkować wyłonieniem się absolutnego wyrazu Bóstwa: Boga Absolutnego. Ale tego nie są pewni nawet autorzy Księgi.

Podabsolutne poziomy rzeczywistości

Na podabsolutnym poziomie istnieją dwie rzeczywistości: absoniczna i skończona. Obie są wtórne w stosunku do poziomu absolutnego. Niestety tutaj ciągle mierzymy się z aberracjami czasowo-przestrzennymi. Podabsolutne rzeczywistości nie są, jak można tego oczekiwać, kolejno po sobie następujące. Obie pochodzą bezpośrednio od absolutu, niemniej absoniczności zarówno poprzedzały, jak i następowały (następują, nastąpią?) po wszystkim, co skończone. Rzeczywistości absoniczne, w stosunku do rzeczywistości skończonych, są zarówno przyczyną, jak i realizacją.

Poziom absoniczny

Poziom absoniczny rzeczywistości (transcendentalny, ostateczny) wskazuje na rzeczy i istoty bez początku i końca oraz na przekroczenie czasu i przestrzeni. Księga Urantii wymienia 10 rzeczywistości związanych z tym poziomem:

  • Boska obecność Ostatecznego.
  • Koncepcja wszechświata nadrzędnego.
  • Architekci Wszechświata Nadrzędnego.
  • Dwie klasy rajskich organizatorów siły.
  • Pewne przekształcenia w potencji przestrzeni.
  • Pewne wartości duchowe.
  • Pewne znaczenia umysłowe.
  • Absoniczne jakości i rzeczywistości.
  • Wszechmoc, wszechwiedza i wszechobecność.
  • Przestrzeń.

Nie znalazłem w Księdze konkretnych wskazówek, dlaczego autorzy stosują różne nazwy dla tego podabsolutnego poziomu. Interpretując konteksty, w jakich są wykorzystywane, wnioskuję, że zależy to od specyfiki odniesienia do absonitu. Absonit były zatem nazwą po prostu wskazującą na ten poziom rzeczywistości; ostateczność wskazywałaby na najwyższy poziom rozwoju absonitu lub w absonicie; transcendencja zaś na wyłonienie się w absonicie bądź dotarcie do niego. Są to jednak wyłącznie moje subiektywne interpretacje.

Idea absonitu również nadwyręża moją wyobraźnię. Nawet jeżeli dowiadujemy się co nieco o transcendentalnych, okazuje się, że istoty te nie są wieczne, ale też nigdy nie zostały stworzone… Transcendentalni nie są ani stwórcami, ani stworzonymi; nie są ani skończeni, ani nieskończeni. Są absoniczni — wyniknęli i po prostu .

Wyniknięci

Transcendentalni istnieją na czterech ostatecznych poziomach aktywności osobowości. Funkcjonują na siedmiu poziomach absonitu w dwunastu wydziałach, składających się z tysiąca głównych grup roboczych, po 7 klas każda. Zajmują się superadministracją wszechświata nadrzędnego i zamieszkują zachodnią część Wyspy Raj. Księga Urantii wspomina o transcendentalnych opiekunach, którzy służą tam jako łącznicy zapoznający finalistów z ich nowymi, rajskimi braćmi. Wydaje się więc, że mogą pośredniczyć na styku rzeczywistości czasowej i bezczasowej. Wprost objawiono nam 5 klas tych istot:

  • Architekci Wszechświata Nadrzędnego.
  • Transcendentalni Rejestratorzy.
  • Inni Transcendentalni.
  • Pierwotni Wynikowi Nadrzędni Organizatorzy Siły.
  • Pomocniczy Transcendentalni Nadrzędni Organizatorzy Siły.

Powściągliwość autorów Przekazów w omawianiu Transcendentalnych wynika, co oczywiste, z limitów naszego pojmowania. Jednak zakres objawienia, które ich dotyczy, ograniczony został również z racji tego, że istoty absoniczne nie zajmują się sprawami wielkiego wszechświata (powiązanie objawianych treści z naszą rzeczywistością to jedna z wytycznych, których objawiający musieli przestrzegać).

Istoty transcendentalne są podnieskończone i podabsolutne, ale nadskończone i superistotowe. Istoty transcendentalne wynikają jako poziom integrujący, wiążący ze sobą superwartości absolutów z maksimum wartości skończonych. Z punktu widzenia istoty stworzonej wydawać się może, że to, co transcendentalne, wyniknęło jako konsekwencja tego, co skończone; z punktu widzenia wieczności, jako wyprzedzenie tego, co skończone; a są również tacy, którzy uważają je za „przed-echo” skończonego.

105:7.1 (1159.6)
Transcendentalni

Bóg Ostateczny

Empiryczna realizacja absonicznej boskości wyłoni Boga Ostatecznego — wynikającego Boga nadczasu i przewyższonej przestrzeni. Bóg Ostateczny jest przejawem Trójcy, zrozumiałym przez Transcendentalnych i szczytem rzeczywistości absonicznej. Oznacza „urzeczywistnienie zsyntetyzowanych absoniczno-nadosobowych, przekraczających czas-przestrzeń, wynikowo-empirycznych wartości, koordynowanych na końcowych, stwórczych poziomach rzeczywistości Bóstwa”.

Poziom skończony

Schodzimy z na ziemię. Uf. Poziom skończony to nasz poziom. Jedyny, jaki znamy i jedyny, jaki możemy aktualnie pojąć. Geneza skończoności, gdy Ojciec Wsechświatowy uwarunkował czasem absolutny poziom rzeczywistości, to początek naszej rzeczywistości. Rzeczywistości skończonej.

Podstawową cechą poziomu skończonego są ograniczenia czasoprzestrzenne. Rzeczywistości skończone mogą nie mieć końca (nazwa zatem nie jest do końca adekwatna…), ale zawsze mają swój początek. Z tego też powodu, nawet jeżeli akceptujemy teorię wiecznej przyszłości, ciągle szukamy i domagamy się początków. Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, że coś mogło istnieć przed czy ponad czasem. Dlatego wydaje nam się, że nie mogło być niczego wcześniej, więc z całym przekonaniem twierdzimy, że niczego nie było. Dla nas to niepodważalny fakt; jeżeli wierzyć Księdze Urantii nie jest to jednak prawda.

Częściowe, niekompletne i rozwijające się intelekty byłyby bezradne we wszechświecie nadrzędnym, byłyby niezdolne do sformowania wstępnej, racjonalnej formy myślenia, gdyby nie wrodzona zdolność każdego umysłu, wysokiego czy niskiego, do kształtowania wszechświatowej ramy, w której można myśleć. Jeżeli umysł nie może wyciągać wniosków, jeśli nie może zgłębić prawdziwych początków, wtedy taki umysł niezawodnie będzie postulował wnioski i wymyślał początki, aby móc logicznie myśleć w obrębie ram takich założeń, stworzonych w umyśle. I chociaż takie wszechświatowe ramy myślenia istoty stworzonej niezbędne są do prowadzenia racjonalnych operacji intelektualnych, są one wszystkie błędne, w większym czy mniejszym stopniu.

115:1.1 (1260.2)

(Mamy teorię Wielkiego Wybuchu i Księgę Rodzaju; mamy wieczną nicość i natychmiastowy awans do doskonałości w niebie. Co ciekawe, nasza potrzeba dotarcia do źródła wszystkiego może okazać się czysto religijna. Dla istot skończonych wszystkie rzeczy muszą mieć początek. Z jednym wyjątkiem. Przeczuwamy, że istnieje jedna pierwotna przyczyna wszystkich przyczyn. Bóg — Wszechświatowy Ojciec — Pierwsze Źródło i Centrum. Wychodzi więc na to, że to jego tak zaciekle i wytrwale szukamy. Niezależnie od religijnych preferencji).

Stadia

Skończona rzeczywistość istnieje w dwóch stadiach:

  • Maksima pierwotne odnoszą się do rzeczywistości w najwyższym stopniu doskonałej (wszechświat Havona i jego rodzime istoty).
  • Maksima wtórne odnoszą się do rzeczywistość w najwyższym stopniu udoskonalonej (superwszechświaty i ich rodzime istoty).

Istnieją zatem dwa (trzy… ale o tym za moment) przejawy skończonej rzeczywistości: to, co aktem stworzenia ustanowione jako doskonałe oraz to, co udoskonalone ewolucyjnie. Tutaj ponowie zamieszanie wprowadza czynnik czasu. Z ludzkiej perspektywy istnieje przepaść między tym, co doskonałe — kompletne, a tym, co niekompletne, bo dopiero zmierza do doskonałości. Nie ma niestety innego sposobu, by coś doprowadzić do doskonałości niż za pośrednictwem czasu. Dlatego to, co się rozwija, musi wydawać się w czasie niekompletne. Bez ograniczeń czasowych istoty skończone nie mogłyby działać ani rozwijać się; a więc istnieć. Ale to, co my stworzeni możemy widzieć jako przeszkodę, albo nawet uważać za przekleństwo, jest przywilejem. Ewolucja czyni nas partnerami Stwórcy w procesie tworzenia nas samych, jako doskonałych. Bez nas maksima wtórne nie miały by racji bytu, a rzeczywistość skończona nie byłaby pełna. Teraz dynamicznie się rozwija, balansując pomiędzy nieuwarunkowanymi potencjałami przestrzeni zewnętrznej a nieuwarunkowanymi aktualnościami Wyspy Raj.

Nie zapominajmy przy tym, że z perspektywy poziomu absolutnego tego typu różnice i opóźnienia nie istnieją. Z egzystencjalnego punktu widzenia nie może wydarzyć się nic nowego. Dla Ojca Wszechświatowego wznoszący się śmiertelnik, który powziął decyzję, aby stawać się mu podobnym, już taki jest.

Ale żeby nie było tak łatwo, pojawiają się jeszcze trzecie maksima — rzeczywistości powstające na styku i ze związków maksimów pierwotnych i wtórnych (np. w wyniku utrójcowienia). Nie są ani doskonałe, ani doskonalące się, aczkolwiek z obydwoma poprzedzającymi je stopniami doskonałości skoordynowane.

Od strony funkcjonalnej Księga Urantii wymienia 3 powiązane poziomy rzeczywistości skończonej:

  • Materia. Uporządkowana energia podlegająca grawitacji liniowej, modyfikowana ruchem i warunkowana umysłem.
  • Umysł. Uporządkowana świadomość. Nie podlega w pełni grawitacji, ale staje się prawdziwie wyzwolony, gdy jest przekształcany przez ducha.
  • Duch. Najwyższa rzeczywistość osobowa. Nie podlega grawitacji fizycznej, ale staje się motywującym wpływem wszystkich rozwijających się systemów energii o randze osobowości.

W miarę oddalania się od poziomu absolutnego, na poziomie skończonym wyłaniają się kolejne zróżnicowania. Im dalej od Raju, tym większa rozbieżność pomiędzy energią i duchem (które na poziomie absolutnym są jednością). U nas są już zupełnie różne. Potrzeba umysłu, aby je ze sobą wiązać.

Bóg Najwyższy

Empiryczna realizacja skończonej boskości wyłania Boga Najwyższego — rozwijającego się (bądź aktualizującego się) Boga ewolucyjnych istot czasu i przestrzeni. Bóg Najwyższy reprezentuje maksimum rzeczywistości Bóstwa, jakie mogą pojąć istoty skończone. Bóg Najwyższy, nawet jeżeli pod wieloma względami ograniczony, jest naszym Bogiem. Wszystkim tym, co widzieliśmy, widzimy i tym, co w przyszłości zobaczymy jako Boga. Najwyższy jest szczytowym wyrażeniem i objawieniem Boskości skończonego umysłu. Działa w nas, poprzez nas, a w rzeczywistości z nami wspólnie i dzięki nam. Zawsze, gdy wypełniasz wolę Ojca Wszechświatowego, Bóg Najwyższy objawia się wszechświatowi. Kiedy Ziemia zostanie ustanowiona w światłości i życiu, będzie panował tu niepodzielnie. A później „transcendencja skończonego doprowadzi do osiągnięć ostatecznych”.

Osobowości Bóstwa

Bóg Najwyższy, Bóg Ostateczny i Bóg Absolutny zawsze istnieli (potencjalnie) w egzystencjalnej Rajskiej Trójcy. Obecnie jednak stanowią rzeczywistości empiryczne, a więc jako osobowości Bóstw aktualizują się podczas ewolucyjnej ekspansji wszechświata nadrzędnego. Ich obecność we wszechświecie zależy od ich własnych, zatem również naszych, działań i osiągnięć. Przyszłościowo są wieczni.

Bóg nie jest zbyt słaby, jak czasami lubią argumentować ateiści. Aby dotrzeć i wspierać podabsolutne poziomy rzeczywistości, musiał się ograniczyć. To jakby tylko nieco większa wprawa w układaniu klocków przy zabawie z dziećmi była szczytem wszelkich umiejętności rodziców. Osobowości Bóstwa są redukcją wszystkiego, aby mogło urodzić się coś.

Bóg zapewnia nam przestrzeń do zabawy i same klocki; pokazał jak je łączyć i udowadnia, że w ogóle można to zrobić; pozwala nam układać je wedle własnego widzimisię, a więc też tworzyć niestabilne bohomazy i niszczyć trwałe, przydatne istniejące już konstrukcje; dba o to, by nikt nam w zabawie nie przeszkadzał, ale wie, kiedy wysyłać kogoś do pomocy. A my mamy czelność z niego kpić. Bo zdaje nam się, że bez niego zbudujemy większy zamek. I że będzie lepszy, niż on byłby w stanie zaprojektować.

Poziomy aktywności funkcjonalnej

Niezliczone formy i stadia rzeczywistości ewoluującego wielkiego wszechświata i wyłaniającego się wszechświata nadrzędnego, z których część próbowałem tu omówić, istnieją na wielu poziomach aktywności funkcjonalnej — działania pośród rzeczywistości. Księga Urantii przypisuje je do siedmiu kategorii:

  • Niekompletne skończoności. To nasz (i innych wznoszących się istot wielkiego wszechświata) obecny status. Obejmuje istoty skończone, od poziomu planetarnych śmiertelników, do poziomu istot osiągających swoje przeznaczenie, ale z wyłączeniem tych istot. Dotyczy wszechświatów, od ich wczesnych fizycznych początków, w górę, do ustanowienia ich w światłości życia, ale z wyłączeniem tego stadium.
  • Maksymalne skończoności. Status wszystkich istot empirycznych, które osiągnęły przeznaczenie — objawiony cel aktualnej epoki wszechświata. W naszym przypadku będzie to dołączenie do Rajskiego Korpusu Finalizmu i siódme stadium światłości i życia wielkiego wszechświata.
  • Transcendentalności. Nadskończony poziom następujący po skończonym rozwoju; ale jednocześnie go poprzedzający… Wskazuje na przedskończoną genezę skończonych początków, ale i postskończone znaczenie pozornie skończonych zakończeń czy przeznaczeń.
  • Ostateczności. Obejmuje to, co ma znaczenie rangi wszechświata nadrzędnego i to, co rzutuje na poziom przeznaczenia ukończonego wszechświata nadrzędnego.
  • Współabsoluty. Poziom ten zakłada projekcję empiryczności na pole stwórczej ekspresji wszechświata supernadrzędnego.
  • Absoluty. Poziom, który wskazuje na wieczną obecność siedmiu egzystencjalnych Absolutów.
  • Nieskończoność. Nieuwarunkowana nieskończoność jest rzeczywistością hipotetyczną, poprzedzającą wszelkie początki i następującą po wszystkich przeznaczeniach.

Żłobiaki

Jezus powiedział: „Koncepcja czasu-przestrzeni umysłu wywodzącego się z materii, w miarę jak świadoma i pojmująca osobowość wznosi się na wyższe poziomy wszechświatów, stopniowo będzie się poszerzać. Kiedy człowiek dostąpi umysłu leżącego pomiędzy materialnymi a duchowymi płaszczyznami bytu, jego idee czasu-przestrzeni znacząco się rozwiną; tak pod względem jakości percepcji, jak i w ilości doświadczeń. Kosmiczne koncepcje rozwijającej się osobowości duchowej rozszerzają się zarówno dzięki pogłębiającej się wnikliwości, jak i rosnącej świadomości. I kiedy osobowość idzie dalej, w górę i do wewnątrz, na transcendentalne poziomy podobieństwa do Bóstwa, koncepcja czasu-przestrzeni będzie coraz bliższa bezczasowym i bezprzestrzennym koncepcjom Absolutów. Dzieci ostatecznego przeznaczenia będą wyobrażać sobie te koncepcje poziomu absolutnego względnie i zgodnie z ich transcendentalnymi osiągnięciami”.

Wielki wszechświat, z ludzkiej perspektywy, jest jedną wielką szkołą. Wprawdzie nie dojrzeliśmy jeszcze nawet do zerówki, to tu mamy swoją rzeczywistość. I nawet jeżeli Księga Urantii to podręcznik dla żłobiaków, nie zrażaj się (ani nie obrażaj na nauczycieli), kiedy nie ogarniasz zadań z gwiazdką. Nie jesteś sam — dla mnie też są zbyt trudne. Dzisiejsze rozważania to co najwyżej lekcja cierpliwości; a świadomość własnych ograniczeń pomoże nam utemperować pychę. Nie traćmy jednak wiary — wszystko przed nami!

PS Żywi

Na światach Havony istnieje 7 podstawowych form żywych bytów i istot. Każda z form ma 3 odrębne stadia, a każde stadium 70 głównych sekcji; sekcje składają się z tysiąca mniejszych sekcji z kolejnym podsekcjami i podsekcjami tych podsekcji… Podstawowe grupy klasyfikuje się jako:

  • Materialne.
  • Morontialne.
  • Duchowe.
  • Absoniczne.
  • Ostateczne.
  • Współabsolutne.
  • Absolutne.
Powiązanie materiały