Nazwałem się Agondonterem i poświęcam tę stronę filozoficznym rozważaniom na temat Boga, religii i wiary; będzie też trochę o nas. Nie dlatego, że wiem coś, czego Ty nie wiesz, ani dlatego, że mam coś, czego Ty nie masz. Raczej dlatego, że od jakiegoś czasu próbuję sobie to wszystko poukładać. Słowo pisane okazało się najuczciwszą formą tej próby. A lubię pisać.
A że i podumać lubię, to jakoś tak wyszło, że zająłem się studiowaniem Księgi Urantii. Z chaotycznych notatek i zachowanych cytatów zrobiły się tematyczne skróty, a kilka lat później okazało się, że tworzę ten oto wirtualny przewodnik. I tak tę stronę traktuj. Zebrane tu materiały będą stanowiły najbardziej aktualną i rzetelną bazę informacji na temat treści Księgi Urantii, na jaką mnie stać.
Znajdziesz tutaj autorskie analizy, streszczenia i interpretacje Przekazów Urantii. To przede wszystkim. Czasem napiszę też coś od siebie. Wtedy jednak, o ile nie są to uzupełniające wtrącenia, unikam bezpośrednich nawiązań do Księgi.
Sam wciąż do końca nie rozumiem pasji, jaką obdarzyłem Księgę Urantii. Praca z nią niezmiennie sprawia mi ogromną satysfakcję. Nie zapominaj przy tym, proszę, że zamieszczone tutaj teksty wyrażają moje subiektywne przemyślenia. Nawet kiedy wydaje się, że mówię głosem Księgi, traktuj to jako jednostronny pogląd autora tej strony. A ten może być co najwyżej uproszczoną namiastką źródła — tam znajdziesz to, czego szukasz i tam powinieneś zacząć najpierw.
Miej dystans. Te dywagacje są miejscami przekoloryzowane. Celowo. Bo chciałbym cię sprowokować. I jest mi w sumie obojętne do czego. Jeżeli uda mi się choćby troszkę cię tknąć, czas, który poświęciliśmy na napisanie i przeczytanie tego, nie pójdzie na marne.